Taksówkarz zwrócił właścicielce altówkę wartą 40 tys. dolarów

Pozostawiona na tylnym siedzeniu nowojorskiej taksówki XVIII-wieczna altówka, warta kilkadziesiąt tysięcy dolarów, wróciła do właścicielki.  
Taksówka z Nowego Jorku (fot. REUTERS)
Taksówka z Nowego Jorku (fot. REUTERS)

Altowiolistka Ann Roggen z orkiestry symfonicznej z New Jersey załamała się, kiedy spostrzegła, że zostawiła instrument w taksówce. Na szczęście znalazcą okazał się uczciwy właściciel pojazdu.

Dzień później, w piątek, taksówkarz Deniz Getting pojawił się przed drzwiami Roggen z wartą 40 tysięcy dolarów altówką. Kierowcę czeka nagroda za zwrócenie instrumentu. Nie poinformowano jednak o jej wysokości.

Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy muzyk gubi w nowojorskiej taksówce bezcenny instrument. Na początku maja Philippe Quint zostawił pochodzący z 1723 roku instrument w taksówce Mohammeda Khalila, w drodze z lotniska Newark-Liberty. Za zwrot skrzypiec artysta odwdzięczył się półgodzinnym recitalem dla Khalila i jego kolegów z postoju.

CZYTAJ TEŻ:

Taksówkarz straci licencję, bo nie zna gramatyki

W Nowym Jorku oprócz uczciwych taksówkarzy można spotkać też... golasa na Times Square

Nagi Kowboj, jedna z ikon Nowego Jorku, pozywa Marsa za kradzież wizerunku

Więcej o: