Altowiolistka Ann Roggen z orkiestry symfonicznej z New Jersey załamała się, kiedy spostrzegła, że zostawiła instrument w taksówce. Na szczęście znalazcą okazał się uczciwy właściciel pojazdu.
Dzień później, w piątek, taksówkarz Deniz Getting pojawił się przed drzwiami Roggen z wartą 40 tysięcy dolarów altówką. Kierowcę czeka nagroda za zwrócenie instrumentu. Nie poinformowano jednak o jej wysokości.
Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy muzyk gubi w nowojorskiej taksówce bezcenny instrument. Na początku maja Philippe Quint zostawił pochodzący z 1723 roku instrument w taksówce Mohammeda Khalila, w drodze z lotniska Newark-Liberty. Za zwrot skrzypiec artysta odwdzięczył się półgodzinnym recitalem dla Khalila i jego kolegów z postoju.
CZYTAJ TEŻ:
Taksówkarz straci licencję, bo nie zna gramatyki
W Nowym Jorku oprócz uczciwych taksówkarzy można spotkać też... golasa na Times Square
Nagi Kowboj, jedna z ikon Nowego Jorku, pozywa Marsa za kradzież wizerunku