Złapał pocisk w... sztuczną szczękę

Okazuje się, że sztuczna szczęka nie tylko chroni higienę jamy ustnej, ale także może uratować Ci życie, jeśli ktoś zechce Cię postrzelić. Nie wierzycie? Chorwackiemu małżeństwu z Zagrzebia - Stipowi i Mirinie Cavlovicom - udało się przeżyć dzięki wynalazkowi.   
Szczęśliwa szczęka fot. za news.com.au
Szczęśliwa szczęka fot. za news.com.au

Niewiarygodne, a jednak prawdziwe. Dzięki sztucznej szczęce 37-letni Stip Cavlovic uniknął śmierci, gdy wraz z żoną znalazł się w pobliżu dwóch awanturujących się mężczyzn. Jeden z nieznajomych wyjął pistolet i pociągnął za spust. Kula, zamiast trafić w drugiego mężczyznę, zaczęła lecieć w kierunku małżeństwa. Najpierw zawadziła o policzek Miriny, raniąc go, a potem utknęła w sztucznej szczęce Stipa.

- Byłem pewien, że to koniec. Nawet nie zauważyłem jak nabój ranił moją żonę. Widziałem tylko światło wydostające się z lufy pistoletu - zrelacjonował policji Stip, po czym dodał, że następną rzeczą o jakiej pomyślał, było właśnie to, że coś utkwiło w jego sztucznej szczęce i że musi to natychmiast wypluć.

- Na szczęście oboje żyjemy - dorzucił Cavlovic

Jak podają policyjni eksperci, pan Cavlovic przeżył tylko dzięki temu, że nabój stracił prędkość po tym, jak ranił policzek jego żony. Poza tym "kuloodporny" Stip wystraszył niedoszłego zabójcę na tyle, by ten zaczął uciekać. Wkrótce jednak 58-latek został złapany przez funkcjonariuszy. 

ZOBACZ TAKŻE:

Tatuaże na zębach

oraz:

Kobietę, której wypadły zęby na sali sądowej

Więcej o: