Ważyli za dużo, samolot z turystami nie mógł wystartować

- Ważycie za dużo, samolot nie może wystartować - dowiedziało się brytyjskie małżeństwo tuż przed startem samolotu. - To nie była mała maszyna, tylko przeciętnej wielkości samolot z turystami - opisuje Jan Coupe w rozmowie z dziennikiem "Daily Mail". Jan i jej mąż Alan wstrząśnięci upokarzającą sytuacją przeszli na dietę. I schudli... prawie 80 kilogramów.  

Kwiecień 2005 . Lotnisko Southampton w Wielkiej Brtyanii. Jan i Alan Coupe wybierają się na wakacje. Razem z synem wsiadają do samolotu lecącego do Guernsey. Samolot już ma startować. Są problemy. Do państwa Copupe podchodzi stewardessa. Informuje, że problemy z odlotem związane są z... ich wagą. Prosi, by jedno z nich przesiadło się na przód samolotu.

- Nie mogliśmy uwierzyć , że byliśmy zbyt ciężcy, by samolot mógł wystartować - mówi Jan w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "Daily Mail". - Alan zgodził się przesiąść. Ja byłam zbyt zawstydzona - dodała.

Tuż po tym wydarzeniu para zaczęła zdrowo się odżywiać. Wieczorną pizzę zastąpili warzywami. Poskutkowało. Jan zrzuciła nieco ponad 40 kilo. Alan - ponad 37.

- Już nie czują się zakłopotana wsiadając do samolotu - mówi Jan. - To wspaniałe uczucie - móc latać dookoła świata bez żadnych problemów - dodaje.

Alan i Jan - aktualne zdjęcie opublikowane przez "Daily Mail":

Więcej o: