Złodziej chce się bić z ofiarą o ukradziony łup

Złodzieje stają się coraz bardziej pomysłowi. Przestępca, który okradł tą amerykańską rodzinę zgodził się oddać to, co ukradł pod jednym warunkiem - ktoś z okradzionych musi go... pokonać na pięści. Zwycięzca bierze wszystko.  
Fot. THOMAS KIENZLE AP

Pamiętacie złodzieja, który skruszony przeprosił ofiary i zapłacił im odszkodowanie ? Nie wiemy czy ten też jest dręczony wyrzutami sumienia. Wiemy, że wyzywanie ofiar na walkę wręcz o skradziony łup nie jest klasycznym zachowaniem przestępców!

Seymour Gray, 66-letni Amerykanin zamieszkały w mieście Des Moines, został okradziony. Jak powiedział policji, mężczyzna włamał się do domu Seymoura i ukradł między innymi dwa laptopy i komputer stacjonarny.

Jak się okazało, funkcjonariusze mają łatwe zadanie - włamywacz sam zadzwonił do pana Gray'a. Po co? Żeby... bić się z nim o zrabowany sprzęt! Niestety, policja nie ujawniła szczegółów pojedynku. Wiadomo jedynie, że zwycięzca bierze wszystko - cały łup złodzieja.

TO NIE KONIEC:

Najdziwniejszy napad: Złodziej zostawił numer telefonu i kazał do siebie zadzwonić

Śmieszne: Włamywacz zadławił się ogórkiem na widok policji

Więcej o: