Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie w środę o godz. 5:30 rano. Po przybyciu na miejsce zobaczyli 22-letniego nagiego mężczyznę, który bezskutecznie próbował uwolnić się z komina. Na jego nieszczęście policjanci również okazali się bezsilni w tej sytuacji.
Dopiero straż pożarna pomogła wydostać włamywacza z pułapki. Mężczyzna został przewieziony najpierw do szpitala, a później zwolniony do domu. Obecnie znajduje się pod nadzorem policji.
Rzecznik policji w hrabstwie Greater Manchester oświadczył, że ''nie ma pojęcia'', w jaki sposób mężczyzna dostał się do komina. Jeszcze większą zagadką pozostaje, czemu włamywacz był nagi. - Prawdopodobnie część odzieży spadła z niego w trakcie prób uwolnienia się z komina - stwierdziła jedynie policja.
ZOBACZ TEŻ: