przyleciał do Bostonu z Detroit. Uciekł, gdy pracownicy lotniska wyciągali jego klatkę z samolotu. Przerażony
ruszył przed siebie - na pas startowy.
- Pudel biegał po terenie lotniska przez siedemnaście godzin i opóźnił co najmniej osiem lotów - przyznał rzecznik portu, Phil Orlandella. Uciekiniera goniło kilkunastu policjantów, strażaków i pracowników lotniska . Do pościgu przyłączyli się nawet elektrycy.
Choochy dał się złapać dopiero nad ranem. - Skusiło go jedzenie. Pies był bardzo przestraszony, zmęczony, no i głodny - stwierdził Orlandella. Pudla na wszelki wypadek przewieziono do weterynarza. Kilka godzin później pies dołączył do swojej rodziny.
WIĘCEJ O PSACH :
Pies wypił 4 litry wina, weterynarz leczył go z kaca
Wybierz najfajniejszego psa do góry nogami
KONKURS! Wysyłaj nam śmieszne zdjęcia, historie i filmiki i wygrywaj nagrody!