38-letnia Japonka mieszkająca w Osace została aresztowana wczoraj, po ponad 7 tys. telefonów na
. Został jej postawiony zarzut zakłócania pracy policji.
Dlaczego kobieta tyle razy dzwoniła na policję? Okazuje się, że powód jest wyjątkowo prozaiczny. Japonce wydawało się, że usłyszała krzyk "zabiję cię" w środku nocy. Dyspozytor, który odebrał jej pierwsze zgłoszenie nie wziął go poważnie i odmówił wysłania patrolu. Kobieta nie dała za wygraną i nie przestawała dzwonić aż do aresztowania.
To nie pierwszy raz , gdy nasza bohaterka dzwoniła bezskutecznie na policję. W 2005 roku stróże prawa nie zareagowali na jej zgłoszenie o pobiciu, bo "trudno ją było zrozumieć".
- Najprawdopodobniej ta pani jest uprzedzona w stosunku do policjantów - powiedział rzecznik prasowy policji.
ZOSTAŃ Z NAMI:
Przebrał się za terrorystę na halloween, interweniowała policja
Kradzionym samochodem jechał ulicami Warszawy po... piwo
KONKURS! Wysyłaj nam śmieszne zdjęcia, historie i filmiki i wygrywaj nagrody!