Samolot lądował bez przedniego koła

Pilot lekkiego samolotu na lotnisku w Kalifornii miał trudne zadanie, ale udało mu się bezpiecznie wylądować. Awaria przedniego koła zmusiła go do niebezpiecznego lądowania. Ryzykowny manewr zarejestrowały kamery wideo.   
''Chwile grozy'' na lotnisku w Van Nuys (fot. za youtube.com/turkcudevrim71)
''Chwile grozy'' na lotnisku w Van Nuys (fot. za youtube.com/turkcudevrim71)

Dwusilnikowa Cessna 310 z dwiema osobami na pokładzie leciała z lotniska Van Nuys do Camarillo w Kalifornii. W trakcie lotu pilot zauważył, że doszło do awarii przedniego koła i natychmiast zdecydował się zawrócić. Zanim wylądował musiał jednak krążyć przez około godzinę nad Van Nuys, żeby zużyć paliwo i zminimalizować ryzyko.

Awaryjne lądowanie

Tuż przed tym, jak samolot dotknął ziemi, mężczyzna wyłączył oba silniki i lotem ślizgowym lądował tylko na tylnych kołach. Maszyna zakołysała się w przód i w tył, a potem łagodnie opadła przodem do ziemi. Samolot przez chwilę szorował nosem po płycie lotniska zanim ostatecznie zatrzymał się. Pilot i pasażer nie odnieśli żadnych obrażeń.

PODRÓŻE LOTNICZE SĄ NIEBEZPIECZNE:

Piloci lecieli po omacku? W Boeingu zepsuł się radar

UFO prawie zderzyło się z samolotem pasażerskim

Piorun uderza w samolot - wideo

Więcej o: