Włoskie media podają we wtorek, że chirurg z Udine wprowadził do nawigatora adres restauracji , gdzie zaplanowano spotkanie po latach i skrupulatnie stosował się do podawanych wskazówek.
Nie przewidział jednak, że nawigator zaprowadzi go w ślepy i do tego stromy zaułek. Na szczęście lekarzowi nic się nie stało. Jednak samochód po zjechaniu z dwóch poziomów schodów nie nadawał się do dalszej jazdy. Trzeba było wyciągać go przy pomocy specjalnego dźwigu.
Mimo tej przygody Włoch zdążył zobaczyć się z kolegami z klasy. Spóźnił się półtorej godziny.
CZYTAJ TEŻ:
Pomylił się o 1600 km: kierowca TIR-a zaufał wskazówkom z GPS
Desperat? Spieszył się na wieczór kawalerski - zamówił taksówkę z Anglii do Niemiec
Najdziwniejsze pytania z egzaminów na prawo jazdy
KONKURS! Wysyłaj nam śmieszne zdjęcia, historie i filmiki i wygrywaj nagrody!