Tym razem reklama taniego wina od czytelniczki Iwony okazała się bezkonkurencyjna. Mikołaj z Gruzji próbował swoich sił w wyścigu, ale został ostrzelany, poślizgnął się na fińskim maśle z Chin i nie dobiegł do mety. Być może w tej sytuacji będzie pewien problem z prezentami, ale z nagrodą na pewno nie. Gratulujemy Iwonie i zachęcamy: czytelnicy, wysyłajcie nam śmieszne zdjęcia, linki i własne wiadomości!
Tak głosowaliście: