Nagranie możesz obejrzeć TUTAJ>>
45-letnia Varsha Patel jest niewysoką, drobną kobietą. Razem z mężem od 20 lat prowadzi sklep w Kensworth w Wielkiej Brytanii. We wtorek ok. godz. 11 właśnie miała zrobić sobie krótką przerwę na herbatę, gdy do sklepu wpadło dwóch rosłych mężczyzn, uzbrojonych w 25-centymetrowe noże .
Nie było czasu na zastanawianie się. Patel bez chwili namysłu jednego z rabusi oblała gorącą herbatą, a pustą filiżankę rzuciła w głowę drugiego. Tego bandyci się nie spodziewali. Kobieta lekko cofnęła się i pogroziła butelką whisky , którą chwyciła ze sklepowej półki - to już całkiem wystraszyło zszokowanych mężczyzn. Uciekli ze sklepu równie szybko, jak wpadli.
- Potem byłam przerażona, ale w tamtym momencie zareagowałam instynktownie. Nigdy nie wiesz, jak się zachowasz w takiej sytuacji, dopóki ci się nie przydarzy - mówi Varsha Patel. Okazuje się, że filiżanka herbaty może pomóc nawet w bardzo groźnych sytuacjach.
CZYTAJ TEŻ:
Emeryt przy pomocy inwalidy złapał złodziejkę
Rabusie w stringach napadli na sklep spożywczy
Napad na bank: przebrał się za kobietę, zdradziła go broda
PRZYPOMINAMY O KONKURSIE! Wysyłaj nam śmieszne zdjęcia, historie i filmiki i wygrywaj nagrody!