Do wypadku doszło w środę, na lotnisku w kolumbijskim Villavicencio. Pilot niewielkiej Cessny lądował normalnie. Problemy zaczęły się, gdy maszyna dotknęła kołami ziemi: silny powiew wiatru uniósł ogon do góry, a samolot zarył dziobem w ziemię i odwrócił się do góry nogami.
Na pokładzie były trzy osoby. Tylko jedna z nich odniosła lekkie obrażenia.
POLECAMY TEŻ:
Pilot-bohater przerwał milczenie i powiedział, że...
Wodował na rzece Hudson. Szkoła: Od razu wiedzieliśmy, że jest geniuszem