Szczątki satelitów po kolizji spadają z nieba?

UFO? Raczej nie. Kula ognia pojawiła się na niebie nad Austin w stanie Teksas. Tym razem świadkowie podejrzewają, że widzieli nie przybyszów z kosmosu, ale... szczątki dwóch satelitów, które zderzyły się na orbicie okołoziemskiej. Co jeszcze może spaść nam na głowę?

Operator lokalnej stacji telewizyjnej filmował zawody sportowe, kiedy udało mu się uchwycić kamerą coś o wiele ciekawszego od maratończyków. Na wideo widać, jak tajemniczy obiekt, przypominający kulę ognia, spada z nieba na ziemię.

Ovni Boule Mysterieuse Au Texas  le 15-02-2009  * CNN * Załadował: soony_one

Co to jest? Natychmiast pojawiły się plotki, że ognista kula ma związek z niedawną kolizją amerykańskiego i rosyjskiego satelity . Amerykańskie Dowództwo Sił Strategicznych zaprzecza jednak tym doniesieniom - informuje serwis BBC.

Do pierwszego w historii zderzenia satelitów doszło w ostatni wtorek nad Syberią, na wysokości 805 km. Amerykański satelita komercyjny ważył ok. 560 kg, rosyjski - prawie tonę. W wyniku kolizji powstały dwie duże chmury odłamków o nieznanych rozmiarach. Czy kula ognia z Teksasu jest elementem jednej z nich? Nie wiemy, ale...

POLECAMY:

''Lelum Polelum koniec świata'': amerykański satelita spada na Polskę, komentują internauci

Jak otworzyć chińskie drzwi otwieraczem do konserw - wideo

Więcej o: