Bohaterski milicjant wskoczył na dach uciekającego samochodu

Scena z amerykańskiego filmu na ulicach Moskwy. Dzielny milicjant, który usiłował zatrzymać oszusta, przez 40 minut jechał na dachu pędzącego samochodu.  
AG

Przestępca, podając się za funkcjonariusza służby migracyjnej, wyłudził u właściciela jednego z barów 70 tysięcy rubli, czyli równowartość 7 tysięcy złotych. Gdy na miejscy pojawił się milicjant, oszust wskoczył do samochodu i zaczął uciekać.

Funkcjonariusz, próbując nie dopuścić do jego ucieczki, wskoczył na dach jego auta . Przestępca zaczął jednak uciekać ulicami Moskwy, próbując przy okazji zrzucić milicjanta z dachu. W pewnym momencie nawet ostrzelał stróża prawa z wiatrówki.

Milicjant nie dawał jednak za wygraną i po 40 minutach oszust poddał się. Teraz odpowie za użycie siły przeciwko przedstawicielowi władzy.

CZYTAJ TEŻ:

Złodzieje ukradli samochód w Moskwie, ludzie są zdziwieni

Eurowizja: Rosjanie wybrali piosenkarkę... z Ukrainy

Więcej o: