Szkoła w południowej części Londynu została zamknięta ze strachu przed świńską grypą. Wszyscy uczęszczający do niej uczniowie dostali lek na chorobę - Tamiflu.
Jak śpiewa Harry, lekarstwo jest niedobre i w dodatku młody muzyk źle się po nim czuje. W tej sytuacji mógł zrobić tylko jedno - nadał swojej kompozycji tytuł "Oda do Tamiflu ".
Oto piosenka młodego Brytyjczyka:
Podoba Wam się?
TO NIE KONIEC: