To musiało skończyć się źle dla czterech funkcjonariuszy policji z Teksasu. A wszystko przez ''atmosferę zabawy, przyjaźni i czasem flirtu'', z której słynie restauracja... Twin Peaks. Panowie pożyczyli broń zgrabnej kelnerce i postanowili zrobić jej zdjęcie. Dodajmy, że każdy z nich wypił wcześniej trzy do pięciu piw.
Pech chciał, że w pobliżu znajdowali się również inni klienci lokalu i zawiadomili policję o kelnerce z bronią. Potem już nikomu nie było do śmiechu. Zażenowany wybrykiem swoich podwładnych szeryf Gary Painter wyrzucił z pracy jednego z panów, a trzech pozostałych zawiesił w obowiązkach.
Morał? Nigdy nie ufaj kelnerkom z Twin Peaks.
WIĘCEJ ŚMIESZNYCH ZDJĘĆ ZNAJDZIESZ NA DESER.PL>>>