- To jest piorun, który wychodzi z chmury burzowej. Ale zamiast iść w dół, tak jak robi to większość piorunów, on najwyraźniej znajduje drogę do góry, powyżej chmur burzowych i leci i leci i leci, aż coś go nie zatrzyma - tłumaczy profesor Steven Cummer z Uniwersytetu Duke'a w Karolinie Północnej. Tym czymś jest warstwa atmosfery - jonosfera.
ZOBACZ NAGRANIE ''ODWRÓCONEGO" PIORUNA:
Niezwykłe zjawisko zaobserwowali członkowie amerykańskiej grupy badawczej w czasie tropikalnego cyklonu Cristobal. Cyklon przeszedł nad Atlantykiem w ubiegłym roku, ale dopiero teraz, w najnowszym numerze magazynu ''Nature Geoscience'', naukowcy opublikowali zdjęcia i wyniki badań, które wówczas udało się przeprowadzić.
Obserwacje pozwalają lepiej zrozumieć naturę tego typu wyładowań. Są tym bardziej cenne, że niezwykłe zjawisko nie występuje w czasie każdej burzy. A naukowcy wciąż nie wiedzą w jakich warunkach powstają te tzw. ''dżety'' (ang. jet).
Bardzo rzadko udaje się je uchwycić na zdjęciu - mogą to zrobić tylko wyjątkowo czułe kamery. Profesor Cummer miał szczęście. Polował na inne nietypowe zjawiska - tzw. duszki lub krasnoludki (ang. sprite), czyli czerwone lub niebieskie wyładowania powyżej chmur. Więcej o "odwróconym" piorunie przeczytasz tutaj>>>
WIĘCEJ NIESAMOWITYCH INFORMACJI ZNAJDZIESZ NA DESER.PL>>>