O co chodzi? To bardzo proste. W programie chodzi o to, by twarz przypadkowej osoby zmieniła się w zastygłą w panice maskę. W tym celu producenci show aranżują mrożące krew w żyłach sytuacje, w których uczestniczą niczego nieświadome ofiary i nagrywają je ukrytą kamerą. And the Panic Face King is...
Ps. Japończycy SĄ dziwni.