Zbadali DNA Grenlandczyka sprzed 4 tys. lat i... niespodzianka

Nie jest spokrewniony z współczesnymi Grenlandczykami.
Rekonstrukcja twarzy Grenladczyka i należące do niego narzędzia. Fot. REUTERS
Rekonstrukcja twarzy Grenladczyka i należące do niego narzędzia. Fot. REUTERS

Pochodził z ludu Saqqaq , który żył na Grenlandii między 2500 a 800 rokiem p.n.e. O tych ludziach współczesna nauka wie naprawdę niewiele. Nie wiadomo, jak chowali swoich zmarłych, ani jakim mówili językiem. Wielkim odkryciem okazało się odnalezienie kilku narzędzi i... bujnej czupryny należącej do człowieka, który zmarł 4 tysiące lat temu. Badania na ten temat opublikowano w najnowszym numerze ''Nature''.

Dzięki temu, że włosy leżały w wiecznej zmarzlinie, świetnie zachowało się w nich DNA. Jego analiza dostarczyła naukowcom wiele informacji na temat mężczyzny, do którego należały. Nazwano go Inuk .

Wiadomo, że miał brązowe włosy i cerę ciemniejszą niż współcześni mieszkańcy Europy. Zęby miały szuflowaty kształt - jest to charakterystyczne dla mieszkańców wschodniej Azji i rdzennych Amerykanów.

- Do dowód na migrację z Syberii do Nowego Świata, która miała miejsce 5,5 tys. lat temu, niezależnie od tej, która dała początek ludom Inuitów i Indian - dowodzą naukowcy w najnowszym numerze pisma Nature, w którym ukazało się obszerne omówienie badań.

W DNA Inuka odnaleziono też gen odpowiedzialny za łysienie - Włosów było jednak dużo, więc prawdopodobnie zmarł młodo - mówi Eske Willerslev, który przewodniczył badaniom. Udało się też ustalić takie szczegóły jak to, że Inuk miał... suchą woskowinę w uszach . To kolejna cecha, która łączy go z Azjatami.

doro

ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK

Więcej o: