Autor przez pięć dni wdrapywał się na nowojorskie wieżowce, na dachy i balkony. I filmował stamtąd życie miasta. Efekt? Zobaczcie sami.
doro
ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK
1/15 W zależności od kraju, w którym występował, przybierał różne nazwy, np. choroba francuska, choroba polska czy choroba angielska. Syfilis, bo o nim mowa, to jednak po prostu: