Jak podaje Ministerstwo Rodziny wniosek złożyło już około 200 tysięcy chętnych. Jednak nie obyło się bez problemów. Oszuści za wszelka cenę próbują okradać rodziny składające wnioski.
W internecie powstają fałszywe strony, które namawiają użytkowników do składania wniosków o '300+'. Resort przypomina, że podobne praktyki odbywały się, gdy ruszał program '500+'. Specjaliści nauczeni doświadczeniem, apelują o rozwagę, której brak może skutkować kradzieżą np. danych osobowych.
Na swojej stronie internetowej Ministerstwo Rodziny opublikowało listę punktów, na które należy zwrócić szczególną uwagę, jeśli nie chcemy paść ofiarami oszustwa.
Dodatkowo resort informuje, że wnioski można składać wyłącznie za pośrednictwem wybranych banków lub przez rządowy portal Empatia.mrpips.gov.pl.
W razie wątpliwości publikuje również kontakt do dyżurującego eksperta, który ma za zadanie rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące składania wniosków telefonicznie.
Resort cyfryzacji radzi też upewniać się co do wiarygodności stron, na których się logujemy. Można zrobić to poprzez kliknięcie w kłódkę przy okienku wpisywania adresu. Wówczas możemy sprawdzić na kogo wystawiony jest jej certyfikat.
Program '300 +' miał dotyczyć każdego dziecka do 20 roku życia, jednak pojawiły się od tej reguły wyjątki. Według o2.pl, na pomoc nie załapią się 6-latki, które idą do 'zerówek', mimo że będą korzystać tam z książek i przyborów szkolnych. Pieniędzy nie dostaną także dzieci z domów dziecka. Z kolei osoby niepełnosprawne mogą korzystać z świadczenia o 4 lata dłużej.