chimera03 napisał: > A kto to jest andrzej struj? Pytanie powinno brzmieć - kto to był Andrzej Struj. To był policjant na Woli, który pewnego dnia ośmielił się zwrócić uwagę pijanemu małolatowi, że nie należy rzucać koszami na śmieci w tramwaj. W rezultacie policjant został zadźgany nożami przez
chimera03 napisał: > Andrzej Struj zginął w obronie tramwaju. a > konkretnie kawałka blachy. A w obronie czego zginął Maxwell? Buta z napisem Nike?
Cały czas z tym walczyłem , bo wiem że to podłe co napiszę, ale to całkiem prawdopodobne. Andrzej Struj zginął w obronie tramwaju. a konkretnie kawałka blachy. To był prawdziwy policjant.
chimera03 napisał: > Cały czas z tym walczyłem , bo wiem że to podłe co napiszę, ale to > całkiem prawdopodobne. Andrzej Struj zginął w obronie tramwaju. a > konkretnie kawałka blachy. To był prawdziwy policjant. Tenże kawałek blachy był kupiony za nasze wspólne pieniądze. To raz. Dwa, ciekawe, czy