Właśnie przeczytałem, że wśród nowych samochodów osobowych jedynie niespełna 9% stanowią te z silnikiem diesla, podczas gdy 10 lat temu temu była ich połowa. Wzrósł rzecz jasna udział silników benzynowych, hybryd (też głównie opartych na benzynie) i pojawiły się elektryki. Co jest ciekawe, to że
"FuelsEurope publikuje szczegółowe dane w raportach, ale w streszczeniu nie ma rozbicia na benzynę/diesel w tonach. Jednak z danych rynkowych wiadomo, że: Diesel stanowi ok. 70–75% całego zużycia paliw drogowych w UE. Benzyna ok. 25–30%. Przeliczenie (orientacyjne): Diesel: ok. ~250–300 mln ton
> To proste. Diesel importujemy zza granicy, dlatego jest droższy. Benzynę natomiast rafinujemy na miejscu. W 2025 z importu pochodziło 35% diesla i 29% benzyny. Oraz, uwaga uwaga, 82% twojego ukochanego LPG.
kosztowała 120 dolarów. Dziś mimo wojny kosztuje 105 dolarów. Więc obecnie benzyna według tamtych obiecanek Tuskowych mogłaby być tańsza niż te 5,19. Tak łatwo łapać go na kłamstwach i przekrętach. Ale Tuskowych łajdaków w zupełności zadawala odmienianie słówka "Batyr" przez wszystkie przypadki. A
galtomone napisała: > Jakies dowody na to masz? Bo sprzedane litry obu paliw mowia, ze W ujęciu rocznym nie liczy się w litrach, tylko w metrach sześciennych. 2025 Benzyna 6,62 milionów metrów sześciennych. ON 23 miliony metrów sześciennych. Benzyna/ON - 0,288 2009 (bo za ten rok dokładne dane
To proste. Diesel importujemy zza granicy, dlatego jest droższy. Benzynę natomiast rafinujemy na miejscu.
To może wynikać z tego, że coraz więcej pojazdów z silnikiem na benzynę to hybrydy które mniej palą.
> Tylko samemu jezdzilo sie czesto benzyna a dostawy to 99% diesel. Przecież uwzględniłem w moich wyliczeniach. Ale ok, powiedzmy że kupuję argument "z AliExpressa".
> Zwroc uwage na ilosc obu paliw, ktora sie uzyskuje z jednostki surowca. W 2010 czy 2015 wyglądała ona tak samo. > IMHO jak dodasz do zapotrzebowania kwestie fiskalne Kwestie fiskalne wyglądają natomiast tak - w POPiHN, czyli raczej wiarygodniej niż ejaj: Struktura cen detalicznych paliw - udział
napisał: > To w 2015 nie było ciężarówek, autobusów, dostawczaków? > > Dziś z kolei widuję regularnie autobusy i coraz częściej dostawczaki napędzane > nie benzyną, ale również nie dieslem - tylko prądem. Tego 10 lat temu na pewno > nie było. > > Później mogę zapytać bota i statystyki liczbowe