A czy ktoś za oceanem wymyślił już Światowy Dzień Sprzątania Miasta? To ja kupuje bezwarunkowo! Może i pomysł z bitwą na poduszki jest fajny, ale w akcji, która była zapowiadana w mailach/na forach była też informacja o tym, ze po sobie trzeba posprzątać. Widać niektórzy nie doczytali do końca...
Karano mandatami i pouczeniami nie tylko uczestników bitwy, ale i fotografów oraz osoby sprzątające... Paranoja! Pillow Fight jest organizowany w wielu miastach europejskich i nigdzie chyba nie robiono tylu problemów, co w Krakowie. To władze Krakowa nie wydały pozwolenia na legalne zorganizowanie
od innych krajów. Czemu hasło "bo tak jest w innych krajach" nie ma zastosowania np. do segregowania śmieci, sprzątania po psach, obycia Polaków w świecie itp??? I nie porównuj bitwy na poduszki do Tomatiny bo ta druga przyciąga tysiące turystów z całego świata, miasto zarabia i stać ich na