Myślisz, że ile masz lat? - pyta syn.
Starszy mężczyzna bez zastanowienia odpowiada, że 79 i nie kryje zdziwienia, gdy słyszy, że to jakby trochę za mało. Poprawia odpowiedź i dodaje 10 lat do poprzedniego strzału, ale nadal nie trafia.
90, 91, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8? - odlicza dziadek.
Kiedy syn wreszcie zgadza się z wynikiem, mężczyzna udaje zdenerwowanie.
Ty dupku, nie mam wcale 98 lat! - krzyczy, a syn nie może powstrzymać się od śmiechu.
Po chwili 98-latek uświadamia sobie, że tego lata skończy kolejny rok życia i że krok będzie dzielił go od magicznego wieku stu lat.
Jezu, będę naprawdę starym człowiekiem - mówi z przekąsem i dodaje kilka przekleństw.
Film obejrzało już prawie 5 milionów osób. Komentujący nie mogą przestać komplementować mężczyzny, który popisał się ogromnym dystansem do siebie.
Ale masz super ojca! - pisze Gabbi Yobro
Z kolei inni zauważają, że przecież szczęśliwi czasu nie liczą i że może właśnie nieprzejmowanie się wiekiem jest receptą na długie życie.