Ślub z ukochaną osobą to nie tylko wielkie wydarzenie w życiu zakochanych, ale również nieodłącznie związane z nimi zmiany oraz pewne rozterki. Do najpopularniejszych z nich z pewnością możemy zaliczyć to, jak zwracać się do rodziców drugiej połówki, a w szczególności do teściowej. Okazuje się, że dla wielu osób sprawa wcale nie jest prosta. Co doradza specjalistka?
Zgodnie z polską tradycją po ślubie do mamy partnera powinniśmy zwracać się "mamo", jednak dziś nie każdy jest w stanie zaakceptować tę formę. Jak więc się do niej zwracać? Ekspertka savoir-vivre, Aleksandra Pakuła, wymieniła trzy najlepsze możliwości, czyli zwracanie się per "pani", "mamo", czy na "ty". To teściowa powinna wyjść z inicjatywą i zaproponować ci, w jaki sposób się do niej zwracać, a jeśli tego nie zrobi, najlepiej pozostać przy "pani".
Co jeśli teściowa zaproponuje, by zwracać się do niej "mamo", czy na "ty"? - Wypada to zaakceptować — wyjaśniła ekspertka, dodając jednak, że jeśli jest to dla ciebie problematyczne, warto to zasygnalizować. - Możemy powiedzieć właśnie, że nie jesteśmy gotowe, bo to dla nas nowa sytuacja, albo możemy poprosić naszego męża, naszą żonę o to, by porozmawiał/porozmawiała z mamą, że dla nas to nie jest komfortowa sytuacja i może uda znaleźć się jakieś inne rozwiązanie — wyjaśniła ekspertka, dodając, że dla wielu osób "mama" jest tylko jedna, co też powinno zostać zrozumiałe. Na koniec specjalistka zaznaczyła jeszcze, że najgorszym rozwiązaniem jest zwracanie się do teściowej w formie bezosobowej, czy po pojawieniu się dzieci - "babciu".
Pod nagraniem specjalistki zawrzało. Wiele internautek postanowiło podzielić się swoimi doświadczeniami i historiami związanymi ze zwracaniem się do teściowej. Okazuje się, że nie zawsze pasuje im taka sama opcja, a niekiedy bywa ona nawet źródłem konfliktu.
Mi to słowo nie może przejść przez gardło. Tylko i wyłącznie forma bezosobowa wchodzi w grę
Moja teściowa oburzona, że nie chcę do niej mówić 'mamo' wykrzyczała, że jestem niewychowaną gówniarą...
Ja do swoich teściów mówię 'mamo', 'tato', bo mi to zaproponowali
Moja teściowa zaraz po ślubie zaproponowała zwracanie się na 'ty', a po kilku miesiącach powiedziała, że to jednak oznacza brak szacunku i zażyczyła sobie formę 'pani'
- możemy przeczytać w komentarzach.