Scenariusz jak z "Jurassic Park"? Rosyjski miliarder chce ożywić mamuty

Rosyjski miliarder przedstawił plan, który ma spowolnić ocieplanie się Syberii, a co za tym idzie, opóźnić wydostanie się do atmosfery uwięzionych tam szkodliwych substancji. Jego pomysł zakłada między innymi ożywienie mamutów.
Rekonstrukcja mamuta włochatego, znajdująca się w kanadyjskim Royal British Columbia Museum
Rekonstrukcja mamuta włochatego, znajdująca się w kanadyjskim Royal British Columbia Museum. fot. commons.wikimedia.org / Membeth

Andriej Mieliczenko to rosyjski miliarder, który jest współzałożycielem jednego z największych na świecie producentów nawozów i największym producentem węgla w swoim kraju. W związku z agresją Rosji na Ukrainę zostały na niego nałożone sankcje. Od początku tego roku mężczyzna wspiera park plejstoceński, który powstał na terenie Syberii. W planach ma ożywienie mamuta włochatego. 

Zobacz wideo Awaryjne lądowanie boeinga na Syberii

Rosyjski miliarder przedstawił pomysł, który ma korzystnie wpłynąć na klimat Syberii. Mowa o parku

Syberia ociepla się znacznie szybciej, niż pozostałe rejony świata. Wszystko z powodu prowadzonego wydobycia złóż węgla, gazu, ropy naftowej oraz innych surowców. Ponieważ w wiecznej zmarzlinie uwięzione są również miliardy ton metanu, którego uwolnienie może doprowadzić do katastrofalnych skutków dla klimatu, rosyjski miliarder przedstawił plan, który miałby opóźnić cały proces. Zakłada on założenie parku z wiernie odtworzonymi warunkami, jakie panowały na Syberii w czasie epoki lodowcowej, a dokładniej w epoce plejstocenu. 

Na terenie Syberii powstał park na kształt "Parku Jurajskiego". Pojawią się w nim mamuty?

W plejstoceńskim parku miałyby pojawić się rośliny oraz zwierzęta z tej konkretnej epoki, czyli nawet sprzed 14 tys. lat. Wedle założeń i teorii, takie działanie korzystnie wpłynie na klimat Syberii oraz przywróci jej równowagę ekologiczną, dzięki czemu dalsza eksploatacja wciąż byłaby możliwa. - Ekosystem zacznie się odtwarzać — przekonywał szef fundacji miliardera cytowany przez Interię podczas szczytu klimatycznego COP28, który odbył się w Dubaju. 

Już teraz na terenie Syberii założony jest park, który powstał z inicjatywy rosyjsko-amerykańskiej. Przechadzają się po nim takie zwierzęta jak konie jakuckie i krowy kałmuckie. Melniczenko został jego partnerem na początku tego roku i w związku z tym sfinansował przeniesienie 14 piżmowców do jednej z zagród. W nadchodzących latach będzie chciał ją powiększyć. Zanim Rosja dokonała inwazji na Ukrainę, wraz z pomocą Amerykanów planowano ożywić mamuta włochatego, który również miałby zamieszkać na terenie parku. Wojna znacznie ochłodziła te starania, przez co głównym promotorem tego pomysłu jest właśnie miliarder. Zgodnie z planem, mamuty miałyby zostać odtworzone do 2028 roku.

Więcej o: