Goa leży na zachodnim wybrzeżu Półwyspu Indyjskiego. O tym malowniczym regionie ostatnio znów zrobiło się głośno, ale wcale nie za sprawą pięknych widoków i atrakcji. Do sieci trafił film, na którym dzieci śpią na dachu jadącego samochodu. Nagranie wzbudziło oburzenie wśród internautów i internautek.
Film został udostępniony na platformie X (dawnym Twitterze) i do tej pory zobaczyło go ponad 18 tysięcy osób. Opublikowane 27 grudnia nagranie pokazuje dużego czarnego SUV-a, którym kieruje mężczyzna. Nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby nie fakt, że na dachu leżą dzieci. Tablica rejestracyjna pojazdu z Telegany wskazywała, że kierowca najpewniej był turystą pochodzącym z południowych Indii.
Mężczyzna, który nagrał całą sytuację, postanowił zareagować. - Każesz tym dzieciom spać na dachu samochodu? Dzieci śpią na dachu samochodu! - krzyczał, ale kierowca jedynie pokiwał głową, dając znak, że wie o pasażerach.
Film zdobył spory rozgłos, a w Indiach rozpoczęła się dyskusja na temat bezpieczeństwa w podróży. Policja w Mapusa postanowiła wszcząć postępowanie przeciwko turyście, a internauci i internautki nie pozostawiają na kierowcy suchej nitki.
Niektórzy turyści przybywający na Goa mają błędne wrażenie, że tutaj jest wszystko dozwolone. To podejście należy skorygować poprzez rygorystyczne egzekwowanie prawa.
Ta osoba powinna zostać pociągnięta do odpowiedzialności za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo.
Dlaczego ludzie zachowują się w ten sposób w Goa? Czy zachowywaliby się tak samo w swoich rodzinnych miastach? To jest chore.