Wraz z początkiem sezonu wakacyjnego coraz więcej osób odwiedza punkty gastronomiczne. Podczas urlopu mamy okazję spróbować lokalnych potraw z różnych zakątków świata. Gdy przychodzi do uregulowania rachunku, wiele z nas zastanawia się ile i czy powinien zostawić napiwek. Okazuje się, że ta forma podziękowania nie wszędzie jest mile widziana, jeśli chodzi o gastronomię czy hotelarstwo.
Zwyczaje dotyczące wysokości zostawianego napiwku różnią się w zależności od kultury i norm społecznych w danym kraju. Aspekt ten często wprawia gości w zakłopotanie. W Polsce przyjęło się nie za obowiązek, lecz za miły gest pozostawienie napiwku. W takich krajach jak Wielka Brytania, Grecja czy Francja często jest od razu wliczany do rachunku. Według zasad etykiety kwota, którą w dobrym tonie jest zostawić powinna wynosić 10 % kwoty, która znajduje się na rachunku. Napiwek najlepiej jest zostawić na stole. Jeśli dostaliśmy tzw. płatnik, to dobrze jest wewnątrz zostawić monety lub banknoty.
Jeśli chodzi o dawanie napiwków w innych krajach, ważne jest, aby odrobić pracę domową przed podróżą i upewnić się, że nie dajesz napiwku tam, gdzie jest on nieoczekiwany, lub, co gorsza, mógłby urazić. Choć w niektórych społeczeństwach dawanie napiwków może być głęboko zakorzenione, w niektórych krajach dawanie napiwków nie jest zwyczajowe ani oczekiwane. Oto lista niektórych krajów, w których uważa się to za obraźliwe lub niepotrzebne.
Jeśli masz ochotę, to zagłosuj w naszej sondzie, która znajduje się poniżej.