Ministerstwo Spraw Zagranicznych regularnie publikuje cenne informacje dla podróżujących za granicę. Chodzi tu nie tylko o kwestie związane z formalnościami, lecz także o bezpieczeństwo turystów. MSZ korzysta z czterostopniowej skali ostrzeżeń: od zachowania ostrożności przez zachowanie szczególnej ostrożności, odradzanie podróży, które nie są konieczne po kategoryczne odradzanie każdej wizyty. To właśnie te informacje powinny być kluczowe przy planowaniu każdego urlopu, szczególnie gdy dotyczy do niestabilnych rejonów. A do tych należą również państwa ze szczytów rankingów najchętniej wybieranych na wakacje.
Przykładem może być Tunezja, która na pierwszy rzut oka wydaje się miejscem idealnym do spędzenia wakacji w spokoju. I choć popularne kurorty takie jak Hammamet, Sousse, Monastir i wyspa Djerba wciąż pozwalają na bezproblemowe wakacje, nie należy tracić czujności i to nie tylko ze względu na obowiązujące w kraju muzułmańskim obyczaje. Od 2015 roku obowiązuje w nim bowiem stan wyjątkowy, a to wiąże się z pewnymi ograniczeniami oraz zasadami, które mogą zaskakiwać i rodzić poważne problemy.
Jedną z konsekwencji jest zakaz fotografowania obiektów wojskowych i rządowych. Nie należy również fotografować przedstawicieli służb bezpieczeństwa (policji, wojska itd.)
- podkreśla MSZ i zaznacza, że naruszenie tego zakazu może skutkować aresztowaniem na minimum 5 dni. Radzi też, by w przypadku zatrzymania bezwzględnie stosować do wszelkich wydawanych poleceń. Wdawanie się w dyskusje może tylko pogorszyć sprawę. Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.
MSZ przypomina, by przed podróżą zarejestrować się w systemie Odyseusz. W przypadku, gdy w trakcie twojej wizyty wystąpi sytuacja nadzwyczajna, ministerstwo będzie się mogło z tobą skontaktować. Odradza też wizyty, które nie są konieczne, do:
Dlaczego? Rejony te mogą być terenem działań służb do walki z terroryzmem i przemytnikami. Resort zaleca też, by w pozostałej części kraju zachować szczególną ostrożność.