MSZ przestrzega przed urlopem w tym kraju. Jeden błąd i minimum 5 dni aresztu

Egzotyczne krajobrazy, słońce, gościnność, luksusowe hotele, kurorty i biura podróży oferujące atrakcyjne wczasy all inclusive kuszą turystów nie od dziś. Okazuje się jednak, że nie w każdym turystycznym raju jest bezpiecznie. Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega wybierających się na wczasy w tym kraju.
Tunezja (zdj. ilustracyjne)
istock/gianliguori

Ministerstwo Spraw Zagranicznych regularnie publikuje cenne informacje dla podróżujących za granicę. Chodzi tu nie tylko o kwestie związane z formalnościami, lecz także o bezpieczeństwo turystów. MSZ korzysta z czterostopniowej skali ostrzeżeń: od zachowania ostrożności przez zachowanie szczególnej ostrożności, odradzanie podróży, które nie są konieczne po kategoryczne odradzanie każdej wizyty. To właśnie te informacje powinny być kluczowe przy planowaniu każdego urlopu, szczególnie gdy dotyczy do niestabilnych rejonów. A do tych należą również państwa ze szczytów rankingów najchętniej wybieranych na wakacje.

Zobacz wideo Ile powinniśmy mieć wolnego? [SONDA]

Czy Tunezja jest bezpieczna do odwiedzenia? Ministerstwo ostrzega

Przykładem może być Tunezja, która na pierwszy rzut oka wydaje się miejscem idealnym do spędzenia wakacji w spokoju. I choć popularne kurorty takie jak Hammamet, Sousse, Monastir i wyspa Djerba wciąż pozwalają na bezproblemowe wakacje, nie należy tracić czujności i to nie tylko ze względu na obowiązujące w kraju muzułmańskim obyczaje. Od 2015 roku obowiązuje w nim bowiem stan wyjątkowy, a to wiąże się z pewnymi ograniczeniami oraz zasadami, które mogą zaskakiwać i rodzić poważne problemy.

Jedną z konsekwencji jest zakaz fotografowania obiektów wojskowych i rządowych. Nie należy również fotografować przedstawicieli służb bezpieczeństwa (policji, wojska itd.)

- podkreśla MSZ i zaznacza, że naruszenie tego zakazu może skutkować aresztowaniem na minimum 5 dni. Radzi też, by w przypadku zatrzymania bezwzględnie stosować do wszelkich wydawanych poleceń. Wdawanie się w dyskusje może tylko pogorszyć sprawę. Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.

MSZ ostrzega. Urlop w Tunezji? Lepiej nie w tych rejonach

MSZ przypomina, by przed podróżą zarejestrować się w systemie Odyseusz. W przypadku, gdy w trakcie twojej wizyty wystąpi sytuacja nadzwyczajna, ministerstwo będzie się mogło z tobą skontaktować. Odradza też wizyty, które nie są konieczne, do:

  • Sahary i regionów pustynnych przy granicy z Algierią i Libią, z wyłączeniem szlaków turystycznych,
  • terenów górzystych w środkowo-zachodniej części kraju (góry Orbata, Selloum, Semema, Chambi i Mghila).

Dlaczego? Rejony te mogą być terenem działań służb do walki z terroryzmem i przemytnikami. Resort zaleca też, by w pozostałej części kraju zachować szczególną ostrożność.

Więcej o: