4,5 tys. rocznie za ogrzanie całego domu. Można skorzystać z dofinansowania

Polski Alarm Smogowy przeanalizował roczne koszty ogrzewania domów jednorodzinnych w Polsce. Najtańsze rozwiązanie gwarantuje niemalże dwukrotnie niższe rachunki niż w przypadku popularnego w naszym kraju ogrzewania gazowego. Grono tak zwanych energetycznych wampirów jest dość szerokie.
Sprawdzili koszty ogrzewania domów w Polsce. Rok za 4,5 tys. zł. Da się - zdjęcie ilustracyjne
Stefan Gruber/Istock.com

Najświeższy raport Polskiego Alarmu Smogowego dotyczący rocznych kosztów ogrzewania dla domów jednorodzinnych został stworzony na podstawie cen paliw oraz nośników energii z września 2025 roku. Jakie rozwiązanie jest obecnie najbardziej opłacalne i może prowadzić do dużych oszczędności? Choć wymaga to pewnych inwestycji, w niektórych przypadkach warto pomyśleć o rządowym wsparciu.

Zobacz wideo Tomasz Walczak: Można ogrzać dom z klimatyzacją za 1 zł/m2 miesięcznie

Ogrzewanie domów w Polsce. Ta pompa ciepła wypada najlepiej

Koszty ogrzewania domu i ciepłej wody uwzględnione w raporcie wyliczono dla domu o powierzchni 150 mkw, w średnim stanie ocieplenia (zużycie ciepła na średnim poziomie 120 kWh/rok/mkw), który zamieszkuje czteroosobowa rodzina. Najtańszym rozwiązaniem okazała się gruntowa pompa ciepła z ogrzewaniem podłogowym. W tym przypadku roczny koszt wynosi 4 532 zł. Niestety zakup i montaż takiego urządzenia zazwyczaj pochłania kilkadziesiąt tysięcy złotych. W związku z tym, że pompy ciepła są ekologicznym rozwiązaniem, które przyczynia się do ochrony środowiska i redukcji emisji gazów cieplarnianych, w ostatnim czasie UE robi wszystko, by stały się podstawowym elementem wyposażenia współczesnych domów. W efekcie rząd oferuje między innymi dofinansowanie z programu Moje Ciepło. Jest to "wsparcie zakupu i montażu pomp ciepła dla nowych budynków jednorodzinnych". Do tej pory zaakceptowano już 35 484 wnioski i wypłacono łącznie 308 472 972 zł.

Za jakie ogrzewanie płaci się najwięcej? To nawet ponad 10 tys. zł rocznie

Największym "wampirem energetycznym" wciąż pozostaje ogrzewanie olejowe, które rocznie pochłania 10 448 zł. Nieco tańszą opcją są kotły gazowe, dla których roczny koszt wynosi 8 810 zł. Na niechlubnym podium znajduje się też pozaklasowy kocioł na drewno. W tym przypadku rachunki opiewają na 8 631 zł. Kolejne na liście są:

  • kocioł na palet A1 ekoprojekt - 8 022 zł;
  • kocioł węglowy pozaklasowy - 7 292 zł;
  • pompa ciepła powietrze-woda (grzejniki) - 6 932 zł;
  • kocioł na kawałki drewna ekoprojekt - 6 605 zł;
  • pompa ciepła gruntowa (grzejniki) - 5 956 zł;
  • kocioł węglowy ekoprojekt - 5 580 zł
  • pompa ciepła powietrze-woda (ogrzewanie podłogowe) - 5 269 zł.
Analiza pokazuje, że w ostatnim roku koszty ogrzewania domów uległy znaczącym zmianom. Porównanie rok do roku (październik 2024 - wrzesień 2025) wskazuje, że ogrzewanie gazem staniało o 7 proc., a węglem o 10 proc. Spośród popularnych nośników ciepła podrożał pellet - ogrzewanie domu za jego pomocą jest obecnie o prawie 8 proc. droższe niż rok temu. Także eksploatacja kotła na kawałki drewna jest mniej opłacalna - w tym przypadku zapłacimy 7 proc. więcej. Koszt użytkowania pomp ciepła pozostał na niezmienionym poziomie

- czytamy w raporcie Polskiego alarmu Smogowego. Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego, wskazuje, że uzyskane dane są dobrym "punktem wyjścia dla osób rozważających ocieplenie domu, wymianę kotła i sięgnięcie po dotacje na ten cel". W raporcie zaznacza również, że warto dodatkowo przeprowadzić profesjonalny audyt energetyczny, który wskaże najlepsze rozwiązanie dla danej nieruchomości.

Zobacz też: Ile Polacy zarabiają na grzybach? Pracownik skupu zdradza: Pieniądz w lesie rośnie

Źródło: polskialarmsmogowy.pl, mojecieplo.gov.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: