Najświeższy raport Polskiego Alarmu Smogowego dotyczący rocznych kosztów ogrzewania dla domów jednorodzinnych został stworzony na podstawie cen paliw oraz nośników energii z września 2025 roku. Jakie rozwiązanie jest obecnie najbardziej opłacalne i może prowadzić do dużych oszczędności? Choć wymaga to pewnych inwestycji, w niektórych przypadkach warto pomyśleć o rządowym wsparciu.
Koszty ogrzewania domu i ciepłej wody uwzględnione w raporcie wyliczono dla domu o powierzchni 150 mkw, w średnim stanie ocieplenia (zużycie ciepła na średnim poziomie 120 kWh/rok/mkw), który zamieszkuje czteroosobowa rodzina. Najtańszym rozwiązaniem okazała się gruntowa pompa ciepła z ogrzewaniem podłogowym. W tym przypadku roczny koszt wynosi 4 532 zł. Niestety zakup i montaż takiego urządzenia zazwyczaj pochłania kilkadziesiąt tysięcy złotych. W związku z tym, że pompy ciepła są ekologicznym rozwiązaniem, które przyczynia się do ochrony środowiska i redukcji emisji gazów cieplarnianych, w ostatnim czasie UE robi wszystko, by stały się podstawowym elementem wyposażenia współczesnych domów. W efekcie rząd oferuje między innymi dofinansowanie z programu Moje Ciepło. Jest to "wsparcie zakupu i montażu pomp ciepła dla nowych budynków jednorodzinnych". Do tej pory zaakceptowano już 35 484 wnioski i wypłacono łącznie 308 472 972 zł.
Największym "wampirem energetycznym" wciąż pozostaje ogrzewanie olejowe, które rocznie pochłania 10 448 zł. Nieco tańszą opcją są kotły gazowe, dla których roczny koszt wynosi 8 810 zł. Na niechlubnym podium znajduje się też pozaklasowy kocioł na drewno. W tym przypadku rachunki opiewają na 8 631 zł. Kolejne na liście są:
Analiza pokazuje, że w ostatnim roku koszty ogrzewania domów uległy znaczącym zmianom. Porównanie rok do roku (październik 2024 - wrzesień 2025) wskazuje, że ogrzewanie gazem staniało o 7 proc., a węglem o 10 proc. Spośród popularnych nośników ciepła podrożał pellet - ogrzewanie domu za jego pomocą jest obecnie o prawie 8 proc. droższe niż rok temu. Także eksploatacja kotła na kawałki drewna jest mniej opłacalna - w tym przypadku zapłacimy 7 proc. więcej. Koszt użytkowania pomp ciepła pozostał na niezmienionym poziomie
- czytamy w raporcie Polskiego alarmu Smogowego. Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego, wskazuje, że uzyskane dane są dobrym "punktem wyjścia dla osób rozważających ocieplenie domu, wymianę kotła i sięgnięcie po dotacje na ten cel". W raporcie zaznacza również, że warto dodatkowo przeprowadzić profesjonalny audyt energetyczny, który wskaże najlepsze rozwiązanie dla danej nieruchomości.
Zobacz też: Ile Polacy zarabiają na grzybach? Pracownik skupu zdradza: Pieniądz w lesie rośnie
Źródło: polskialarmsmogowy.pl, mojecieplo.gov.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.