Święty Mikołaj z Miry lub z Bari to święty czczony zarówno przez Kościół katolicki, jak i prawosławny. Najstarsze informacje o nim pochodzą z VI wieku i zgodnie z nimi biskup miał umrzeć 6 grudnia między 345 a 352 rokiem. Święty miał wsławić się cudami, ale najbardziej znany był z pomocy, którą niósł biednym i potrzebującym. Odpowiadając na rosnące zapotrzebowania wiernych, do historii świętego Mikołaja dodawano coraz więcej elementów.
W połowie IX wieku pojawił się najstarszy żywot św. Mikołaja, który na trwale zapisał się w legendzie o świętym. Zgodnie z twierdzeniami Michała, Mikołaj urodził się jako jedyne dziecko bogatych i pobożnych rodziców. Dorastając miał wyrzec się kobiet, rozrywek, polityki i handlu, chcąc swoje życie poświęcić modlitwie. Po śmierci rodziców odziedziczył pokaźny majątek, który przekazywał biednym i potrzebującym. Ze świętym Mikołajem związanych jest kilka legend.
Najstarsza, nazywana Stratelatis (Oficerowie), opowiada o żołnierzach skazanych na śmierć. Święty miał w ostatniej chwili powstrzymać kata, wskazując na niewinność skazanych. Legenda o trzech córkach mówi o chciwym i bogatym sąsiedzie Mikołaja, który drwił z pobożności młodego chłopca, jeszcze zanim ten został biskupem. Sąsiad stracił jednak cały majątek i popadł w skrajną biedę. Nie mogąc utrzymać rodziny, postanowił sprzedać trzy córki do domu publicznego, ponieważ nikt nie chciał ich poślubić bez posagu. Mikołaj trzykrotnie pod osłoną nocy wrzucał przez okno pieniądze przeznaczone na posag dla kobiet. Gdy sąsiad odkrył, kto mu pomógł, obiecał zmienić swoje życie. Znana jest też legenda o zbożu w porcie - gdy kapitan statku, namówiony przez Mikołaja, rozdał całe zboże biednym i głodującym, a następnie odpłynął do docelowego portu. Tam okazało się, że w ładunku niczego nie brakuje.
Dzień Mikołaja, obchodzony 6 grudnia, był znany już w IX wieku w Konstantynopolu i wydarzenie to było traktowane jako przygotowywanie się do świąt Bożego Narodzenia. Podobnie zresztą obchodzono ten dzień we Włoszech, a w 1222 roku na synodzie w Oksfordzie podniesiono do najwyższej rangę święta w kalendarzu. Podczas soboru watykańskiego II historycy i teolodzy podważyli historyczność Mikołaja, jednak wówczas wierni stanęli w obronie kultu świętego. Papież Paweł VI zniósł święto 6 grudnia, dając wiernym możliwość obchodzenia tego dnia jako "wspomnienia dowolnego".
Święty Mikołaj najczęściej przedstawiany jest z brodą, ubrany w szaty biskupa, z mitrą i pastorałem. Otaczają go zwykle trzy jabłka lub sakiewki, kotwica i okręt. W średniowieczu uznano, że św. Mikołaj jest patronem dzieci, a w XII-wiecznej Francji pojawiła się tradycja wręczania biednym dzieciom drobnych upominków 6 grudnia. Od XV wieku podobna tradycja kultywowana była także na ziemiach polskich, czeskich, austriackich, holenderskich, belgijskich i niemieckich. Grzeczne dzieci, chcąc zwrócić na siebie uwagę świętego, stawiały na parapecie swoje buty (Austria) lub wieszały skarpety na ramach okien (Czechy).
Święty Mikołaj uznawany jest za patrona cukierników i piekarzy, panien szukających kandydatów na męża, piwowarów, jeńców, kierowców, kupców, marynarzy, rybaków, żeglarzy, uczonych i studentów, notariuszy, podróżnych, sędziów, więźniów oraz pojednania Wschodu i Zachodu. Według wierzeń górali z polskich Karpat, święty Mikołaj wyznaczał też każdemu wilkowi owcę lub krowę z danej zagrody, którą mógł porwać. Miało to regulować stosunki górali z dzikimi zwierzętami.
Święty Mikołaj (Santa Claus), którego wizerunki możemy najczęściej spotkać w grudniu, to postać starszego mężczyzny z białą brodą i włosami, ubranego w czerwony strój, czarne buty oraz czerwoną czapkę z białym pomponem. Najprawdopodobniej najstarsze takie przedstawienie Mikołaja pojawiło się 1 stycznia 1881 roku, gdy amerykański karykaturzysta Thomas Nast przedstawił ilustrację Mikołaja rozdającego żołnierzom prezenty. W jego wizji święty Mikołaj zamiast mitry ma elfią czapkę.
Później do historii świętego Mikołaja dodano, że startując z bieguna północnego rozwozi on prezenty saniami ciągniętymi przez zaprzęg reniferów. Taka wizja pojawiła się w wierszu z 1823 roku, którego autorem był Clement Clarke Moore. Wcześniej Mikołaj przebywał z południowej Europy na żaglowcach, co nie pasowało do zimowych warunków, które panowały w Europie. Warto tutaj dodać, że renifery Mikołaja musiały być samicami, a nie samcami, jak kojarzy nam się to z bajką o Rudolfie, ponieważ samce zrzucają na zimę poroże, a samice tego nie robią. W innej wersji Mikołaj zamieszkuje Laponię wraz z pracownikami - elfami.
Znany obecnie wizerunek świętego Mikołaja w czerwonym płaszczu i czapce powstał w 1930 roku na zlecenie Coca-Coli. Do reklamy tego napoju zatrudniony został amerykański artysta Fred Mizen. Rok później postać ta została dopracowana przez Haddona Sundbloma.
Święty Mikołaj, który przynosi prezenty na Boże Narodzenie, przyjął się głównie w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Z czasem jednak, za sprawą filmów, bajek i książek, Santa Claus stał się modny także w Europie. W wielu miejscach w Polsce przyjmuje się jednak, że święty Mikołaj przynosi prezenty 6 grudnia. A co z prezentami w Wigilię?
24 grudnia dzieci w Wielkopolsce, na Kujawach, Pałukach, Kaszubach i Pomorzu Zachodnim dostają prezenty od Gwiazdora. W Małopolsce i na Śląsku Cieszyńskim z kolei prezenty pod choinką układa Aniołek. Na Górnym Śląsku prezenty przynosi Dzieciątko, utożsamiane z Jezusem. Na Dolnym Śląsku z kolei upominki niesie Gwiazdka. Nie każdy wie, że w Tarnogrodzie, Białej Górze, Kamiennej Górze, Oleszycach, Lubaczowie czy Cieszanowie prezenty w Wigilię przynoszą... krasnoludki.
A jak z prezentami w innych krajach? W Hiszpanii prezenty dostaje się 6 stycznia i przynoszą je Trzej Królowie, a wcześniej - 24 grudnia - nie znajdują pod choinkami nic. W Niemczech, Austrii, Czechach, Słowacji i na Węgrzech prezenty przynosi Dzieciątko. W Holandii prezenty 6 grudnia daje Sinterklaas, który jest wzorowany na biskupie, świętym Mikołaju, a 24 grudnia - Kestman, wzorowany na postaci Santa Clausa. Komercyjny święty Mikołaj, jako gruby pan w czerwonym stroju, przyjął się także w Azji i towarzyszy zimowym promocjom w handlu.