Ktoś mu porysował cały samochód. Zdziwił się, kiedy zobaczył nagranie

Mina kierowcy, który zobaczył rano swój porysowany samochód mówiła sama za siebie.
''Kto porysował moje auto?!''
fot. Best Dash Cam Accidents | youtube.com | kadr

Porysowana karoseria auta to jeden z najgorszych koszmarów każdego kierowcy. W tym wypadku trudno jednak gniewać się na winnych.

Zapobiegliwy właściciel auta zamontował w swoim samochodzie alarm przeciwwłamaniowy oraz kamerę na desce rozdzielczej. Toteż mógł sprawdzić bez problemu kto w nocy z 11 na 12 października poważnie uszkodził lakier na jego Fordzie Fieście. 

Wbrew oczekiwaniom nie była to szajka złośliwych wandali ani zazdrosna narzeczona. Auto zarysowało... stadko psów!

 

Stado liczyło sobie około 5 psów. Zostały najprawdopodobniej zwabione przez migające niebieskie światło. Jak to zwierzaki, chciały je ''złapać''. Efekt ich ''polowania'' był widoczny o poranku.

To najgorszy koszmar każdego kierowcy |
To najgorszy koszmar każdego kierowcy |fot. Best Dash Cam Accidents | youtube.com | kadr

Rysy były tak głębokie, że właściciel się po prostu załamał, a jego mina jest na to najlepszym dowodem. Tylko na to spójrzcie:

To najgorszy koszmar każdego kierowcy |
fot. Best Dash Cam Accidents |youtube.com| kadr

Nie dziwimy mu się, jednocześnie trudno nam się obwiniać sprawców. W końcu to nie ich wina, że to niebieskie światło tak mrugało!