Musimy przyznać, że Jan Rokita bardzo nam zaimponował. Z miłości do żony zrezygnował z kandydowania w nadchodzących wyborach. Doceniamy także to, iż polityk PO - jak zadeklarował w TVN Style - wykonuje bardzo dużo prac domowych i robi to zdecydowanie lepiej niż Nelly. Jednak żeby od razu zamieniać pracę w Sejmie na rolę gosposi?
Choć Nelly deklaruje, że "Jasio" z pewnością wróci do polityki, to jednak nie kryje zadowolenia z nowej roli męża.
- Jaś na razie będzie zajmował się domem. A robi to doskonale - cytuje żonę Rokity "Fakt". - Gotowanie to dla Jasia odpoczynek, fascynacja i sztuka. Mąż jest w kuchni artystą. Robi najlepszą na świecie jajecznicę z pomidorem i szczypiorkiem - mówi pani Rokita. Z "Faktu" dowiadujemy się także, że polityk piecze znakomity tort orzechowy i babkę drożdżową. Ponadto sprząta, prasuje, świetnie szyje - zarówno na maszynie, jak i ręcznie. No cóż, zastanawia nas tylko jedno - co w takim razie robi w domu Nelly?
Przyznajemy, że zazdrościmy jej wszechstronnie uzdolnionego męża. A jemu samemu - chyba trochę współczujemy.