W latach 70. Graeme Alford został skazany za malwersacje finansowe i napad z bronią w ręku. Odsiedział kilka lat w celi numer 43 zakładu karnego Pentridge w australijskim Melbourne. W latach 80. Alford wyszedł na wolność. Teraz, po ponad 20 latach, zatęsknił za dawnym miejscem zamieszkania...
Jednak więzienie Pentridge, gdzie przed 40 laty wykonano ostatni w Australii wyrok śmierci, przechodzi obecnie przebudowę. Zamiast więźniów, będą tam leżakowały rzadkie wina. Powstaną również apartamenty. Zaochowana zostanie także cela numer 43.
Alford, dawniej hazardzista, który z powodu długów wszedł na kryminalną drogę, po opuszczeniu aresztu odmienił swoje życie. Obecnie poświęca się pisaniu książek o prowadzeniu szkoleńmotywacyjnych dla zagubionych ludzi.
Znalazłeś w sieci coś na Deser? Wyślij nam linka !