Na pustyni znaleziono torbę żołnierza II wojny światowej

W torbie, która przeleżała na pustyni ponad 60 lat, było wszystko: zdjęcia, listy, rzeczy prywatne.  

Alec Ross, z brytyjskiego Lancashire, zgubił torbę na pustyni, kiedy służył w 8 Armii. Ponad 60 lat później znalazł ją egipski przewodnik Khaled Makram. - Byłem na wycieczce na Saharze w Gilf Kebir. Przewodnik zaczął opowiadać, że w tym miejscu znalazł torbę brytyjskiego żołnierza. Dodał, że w internecie trafił na wspomnienia siostry Rossa, ale nie wie, jak się z nią skontaktować - opowiadał BBC turysta Geoff Kolbe.

Mężczyzna postanowił pomóc. - Kiedy wróciłem z Egiptu do domu, natychmiast zadzwoniłem do administratorów strony internetowej i zdobyłem dane kobiety, Irene Porter - relacjonował Kolbe. Później turysta skontaktował obie strony. Egipcjanin przesłał Brytyjce kopie listów i zdjęć z torby brata. Niestety, właściciel torby zmarł trzy lata temu.

- Byłam zszokowana, kiedy się dowiedziałam. To niesamowite, że ta torba tak po prostu pojawiła się w moim życiu. Po tylu latach znaleźli ją gdzieś na pustyni... Niewiarygodne! - komentowała Irene Porter. Wśród listów Rossa były wiadomości pisane przez rodziców, siostrę i... dwie narzeczone mężczyzny. Pamiętajcie: prędzej czy później wszystkie sekrety wychodzą na jaw!

Teraz Irene czeka, aż Khaled prześle jej torbę pocztą. - Będę taka szczęśliwa, gdy dotknę tych listów - powiedziała

Więcej o: