Zaginiony kajakarz aresztowany!

John Darwin zaginął na morzu pięć lat temu. W weekend nagle się odnalazł: wszedł na posterunek i powiedział: "chyba jestem osobą zaginioną". Później wyszło na jaw, że miesiąc temu żona mężczyzny ulotniła się w podejrzanych okolicznościach. Wczoraj policja ogłosiła, że Darwina aresztowano. Jak skończy się ta historia?  
Fot. Cleveland Police AP

John Darwin został uznany za zmarłego pięć lat temu. Wtedy żona zgłosiła zaginięcie, a policja znalazła na plaży w Seaton Crew szczątki kajaka i ubrań mężczyzny.

Fot. Cleveland Police AP

W weekend 57-latek nagle się odnalazł. Przyszedł na posterunek policji w Londynie i powiedział, że nic nie pamięta, ale "chyba jest osobą zaginioną". Darwin powtarzał, że nie wie, co robił i gdzie był przez ostatnie pięć lat. Również synowie mężczyzny potwierdzili, że ojciec cierpi na amnezję. - Jesteśmy niezmiernie szczęśliwi, że wrócił - mówili.

Wczoraj nastąpił gwałtowny zwrot akcji. - John Darwin został aresztowany - poinformowała policja. Aresztowanie na wniosek policji w Cleveland Darwina, z zawodu funkcjonariusza służby więziennej, jest związane z opublikowaniem przez gazetę "Daily Mirror" fotografii, na której widać Darwina wraz z żoną. Według dziennika, zdjęcie zrobiono w ubiegłym roku w wynajętym mieszkaniu w Panamie.

Darwin został oficjalnie uznany za zmarłego w 2003 r ., ale twierdzi, iż ostatnie wydarzenie ze swego życia, jakie pamięta, to wspólne wakacje z żoną w 2000 r. Po zgłoszeniu się na policję "zaginiony kajakarz" - jak o nim pisze brytyjska prasa - mieszkał u synów, a z żoną miał tylko kontakt telefoniczny.

Policjanci apelują, by zgłaszały się osoby, które w ciągu ostatnich pięciu lat miały kontakt z zaginionym. Jak skończy się ta historia? O co w nie chodzi? Co działo się z Darwinem?

Znalazłeś w sieci coś fajnego? Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji? NAPISZ DO NAS!

Więcej o: