Kierowca zawisł w aucie na wysokości 6. piętra

Uratowali go strażacy. - Trzeba przyznać, że zrobili świetną robotę. To nie było łatwe zadanie - skomentował obecny na miejscu policjant. I miał rację.  
fot. za youtobe.com

Kierowca najprawdopodobniej jechał zbyt szybko i uderzył w otaczającą parking barierkę. Rozpędzony samochód przebił metalowe zabezpieczenie i... zawisł na stalowych linach. Wszystkie cztery koła auta wisiały w powietrzu!

- Mężczyznę uratował fakt, że w trakcie kraksy stracił przytomność. Gdyby zaczął się ruszać, historia skończyłaby się bardzo źle - mówią strażacy z Atlanty.

Ratownicy rozstawili ogromną drabinę, jeden z nich wspiął się na wysokość auta, zbił szybę od strony pasażera i założył kierowcy specjalną uprząż. Mężczyzna trafił do szpitala. Nie wiemy, co strażacy zrobili z samochodem.

Film z akcji ratunkowej .

Uwaga: Masz ciekawe pomysły na Deser? Chcesz dla nas pracować? Napisz do nas!

Więcej o: