Bicie rekordu: wielka porażka

Ubierasz się w dziwne spodnie i spiczastą czapkę, malujesz skórę na niebiesko, robisz z siebie idiotę, marzniesz... A potem okazuje się, że wszystko na nic, bo ktoś już pobił rekord w liczbie ludzi przebranych za smerfy! Czy może być coś gorszego?  
fot. za ananova.com

395 chorwackich entuzjastów niebieskich krasnali przebrało się i zgromadziło w mieście Komin. Grupa zamierzała pobić rekord w ilości smerfów zgromadzonych w jednym miejscu. Niestety, kiedy Chorwaci skontaktowali się z przedstawicielami Księgi Guinnessa, usłyszeli: "Przykro nam, trochę się państwo spóźnili"...

Chorwatów przebili Brytyjczycy z Warwick. - W internecie przeczytaliśmy, że dotychczasowy rekord należy do 290 Amerykanów. Postanowiliśmy go pobić. Zaprosiliśmy telewizję i gazety. Media miały opisać nasz sukces. Okazało się, że tylko zmarnowaliśmy czas - powiedział przedstawiciel grupy z Komin.

W zeszłym roku nowy rekord ustanowiło 451 studentów z Warwick. - Z łatwością mogliśmy zorganizować więcej smerfów. Myśleliśmy, że 400 wystarczy - wyjaśniali Chorwaci.

Więcej o: