Być jak Beckham? O dziwo są jeszcze chętni. W 2003 r. Gerard i Elizabeth Donnelly zmienili imiona oraz nazwisko i zostali Davidem i Victorią Beckham. Wtedy zaczęły się ich problemy.
- Musieliśmy zabić okna deskami i zainstalować kamery przemysłowe. Deski pomalowałem na ładny kolor, żeby to jakoś wyglądało - opowiada Gerard vel David . Odkąd państwo Donnelly zmienili się w Beckhamów i zawiesili tabliczkę "Beckingham Palace" na swoim domu w Belfaście, nie mają ani chwili spokoju. Okoliczni chuligani regularnie wybijają im szyby.
- Nasz dom przypomina więzienie i jest w nim wiecznie ciemno. Deski i kamery pomogły, ale nie możemy nic zmienić, bo znowu się zacznie - martwi się Beckham. - Nie mogę wyglądać przez okna, ale nie mamy żadnego wyboru - wtóruje "Victoria".
Skąd ta nienawiść? - To nie ma żadnego związku z tym, że jesteśmy zdeklarowanymi fanami Manchester United. Po prostu odkąd zmieniliśmy nazwisko, staliśmy się sławni. To budzi niechęć - wyjaśniają falsyfikaty Beckhamów. Możemy jedynie pocieszyć, że oryginały mają jeszcze gorzej...
KONKURS NA NAJFAJNIEJSZĄ NADESŁANĄ WIADOMOŚĆ MIESIĄCA! Znalazłeś w sieci coś fajnego? Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji? Masz śmieszne zdjęcia? NAPISZ!
Wszystkich kandydatów do zwycięstwa znajdziesz TUTAJ >>