Francuskie przysmaki dziedzictwem narodowym?

Francja domaga się uznania swojej gastronomii za sztukę, Włosi protestują. 
fot. za http://kuchnia.gazeta.pl

Nicolas Sarkozy ogłosił, że Francja będzie ubiegać się o uznanie swojej kuchni za "dziedzictwo narodowe ". Prezydent zapowiedział, że w 2009 zgłosi do Unesco kandydaturę. Francja będzie pierwszym krajem, który wystąpi z tego typu inicjatywą.

- Mamy najlepszą kuchnię na świecie, przynajmniej z naszego punktu widzenia! Chcemy, żeby została uznana za dziedzictwo narodowe - oznajmił Sarkozy podczas inauguracji targów rolnictwa w Paryżu. - Różnorodność naszej kuchni zawdzięczamy rolnictwu i związanymi z nim zawodami - podkreślił francuski prezydent.

fot. za http://kuchnia.gazeta.pl

Francuzi uważają, że gotowanie, zwłaszcza w wydaniu ich renomowanych szefów kuchni , powinno być uznane za arcydzieło , wymagające odpowiedniej ochrony.

Znany francuski kucharz, Marc Veyrat, uważa, że pomysł jest dobry. - Trzeba jednak uważać, żeby nie tkwić wciąż w przeszłości. - dodał i podkreślił rolę naturalnych składników i dbania o środowisko w nowoczesnym gotowaniu.

fot. za http://kuchnia.gazeta.pl

Przeciw staraniom Francji prędko zaprotestowali Włosi . Nie chcą dopuścić, by to właśnie Francja stała się pierwszym krajem ze sztuką kulinarną oficjalnie docenioną przez Unesco.

fot. za http://kuchnia.gazeta.pl

Włoscy kucharze oburzają się i tłumaczą, że produkują jeszcze więcej przysmaków niż ich francuscy koledzy.

-Włochy mogą opowiedzieć na foie gras , armagnac czy ślimaki daniami, które podbiły cały świat i są doceniane również przez samych Francuzów. Na przykład makaron lub pizza ! - oznajmiło stowarzyszenie rolników Coldiretti, dodając, że dzięki 166 specjałom , oficjalnie uznanym przez Unię Europejską, Włochy prześcigają na tym polu Francję, która ma ich "tylko" 156 .

Obecnie lista dziedzictwa narodowego, utworzona w 1972 roku, ogranicza się do miast i regionów.

Więcej o: