Portal webhosting.pl ocenił, iż ceny wirtualnych gadżetów na naszej klasie są horrendalnie drogie w porównaniu z podobnymi prezentami na zagranicznych serwisach typu Facebook. Tam obrazki, które można wysyłać znajomym kosztują niecałego dolara. Natomiast za jednego wirtualnego "Pana Gąbkę" trzeba zapłacić prawie 11 zł.
Weźmy przeciętnego użytkownika. Ma 100 znajomych. Każdemu chce wysłać uśmiechniętą gąbeczkę na przywitanie, torcika z pięcioma świeczkami na urodziny (każdy po niecałe 11 zł) i dwa serduszka z kokardką na walentynki (ta sama cena). Ile musi na to wydać? Prawie 3 300 zł!
A szkoda, bo "Pan Gąbka" z afro wydaje się nam całkiem sypmatyczny... Pocieszeniem dla wszystkich maniaków wirtualnych upominków może być to, iż na prezent urodzinowy można wybrać tańszy wariant - kawałek torcika (bez świeczki) za jedyne 2,69, a na walentynki malutkie serduszko w tej samej cenie...