Jack Higgs dostał prawo jazdy w wieku 17 lat. Jeździł doskonale, nigdy nie dostał nawet mandatu za parkowanie w niedozwolonym miejscu. Aż do teraz. Higgsowi udało się wjechać swoim fordem fiestą w DWA porsche. Straty wyceniono na 60 tysięcy funtów.
Higgs próbował zaparkować samochód przed salonem porsche . Nagle jego fiesta cofnęła się i wjechała na czerwone Carrera II, które zadziałało jak rampa. Ford z 93-latkiem w środku koziołkowało i spadło na srebrne Porsche 911.
- Wszędzie było szkło. Higgs wisiał w swoim samochodzie do góry nogami. Ale mimo to zachował się jak dżentelmen i gdy wyszedł, poprosił o zmiotkę, żeby posprzątać - opowiadają pracownicy salonu. - Nigdy nic takiego mi się nie zdarzyło. I nie zdarzy. Od dziś nie siadam za kółkiem - skomentował Higgs.