Wpadka: polecieli do Turcji zamiast na Wyspy Kanaryjskie

Pamiętajcie: na lotnisku wszystko trzeba sprawdzać dwa razy. Nieuważny podróżny może podzielić los pewnej brytyjskiej rodziny, która miała lecieć na jedną z Wysp Kanaryjskich, zamiast tego wylądowała w Turcji... przypadkiem! Śmieszne? Niekoniecznie. 
Fot. Jacek Boczar / Agencja Wyborcza.pl

To miały być niezapomniane

wakacje

: słońce i plaża całymi dniami na rajskich Wyspach Kanaryjskich. Niestety, przez pomyłkę obsługi lotniska ta brytyjska rodzina zamiast na Wyspy poleciała do Turcji!

Charles Coray wraz z żoną Tanią i ich córką postanowili wybrać się na urlop. Zarezerwowali drogi hotel i kilka wycieczek. Na koniec pozostawili samolot. Nie mogli się spodziewać, że nawet po zakupie odpowiedniego biletu coś może pójść nie tak...

- Przyjechaliśmy na lotnisko w Cardiff o 6:30. Byliśmy bardzo śpiący . Nie wiedzieliśmy, że z lotniska odlatuje jeszcze inny samolot poza naszym - opowiada Charles Coray.

Najwyraźniej równie zaspani pracownicy lotniska omyłkowo skierowali trójkę urlopowiczów do złego samolotu . Cała rodzina nie zauważyła, że coś jest nie tak, aż do lądowania w Turcji.

- Zorientowaliśmy się, że zaszła pomyłka dopiero, gdy po lądowaniu usłyszeliśmy "Witamy w Turcji".

Na lotnisku w miejscowości Bodrum na początek musieli zapłacić 10 funtów za turecką wizę . Dopiero po tym mogli zająć się odkręcaniem wpadki. Skończyło się na powrocie do Cardiff tym samym samolotem, którym przylecieli.

W domu udało się szczęśliwie kupić nową wycieczkę, tym razem na Ibizie. Jak mówi Charles: - Tym razem na pewno sprawdzę na jaki samolot wsiadamy!

Dwie kobiety zamiast do Monachium pojechały do Monako - też przypadkowo!

Ksiądz Henryk Jankowski na pewno dobrze trafił - na Teneryfę!

ZNAJDZIESZ NAS TEŻ NA DESER.PL!

Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.

Więcej o: