Amerykanin postawił płot z... samochodów!

Trzy samochody wbite na sztorc to pomysł amerykańskiego rolnika na płot odgradzający jego działkę od nieprzyjemnych sąsiadów. Po prostu nie mógł się z nimi dogadać...   

Wieś Hooper w amerykańskim stanie Utah przeżywa najazd nowych mieszkańców. Bogaci amerykanie przenoszą się z miast na wieś, żeby odpocząć od zgiełku i szybkości życia w metropoliach. Okazuje się jednak, że ich wyobrażenie o życiu na wsi mocno mija się z prawdą... Czasem może się zdarzyć, że zirytowany sąsiad postawi im pod domem wbite w ziemię auta ! Stojące pod katem 90 stopni samochody to dosyć niecodzienny widok, nawet w USA.

Rolnik Rhett Davis na własnej skórze doświadczył ignorancji denerwujących sąsiadów. Kiedy tylko się wprowadzili zaczęły się problemy. Przeszkadza im prawie wszystko - od zapachów farmy, do widoku brudnych zwierząt. Kiedy po długich kłótniach o budowę płotu nie udało się dojść do porozumienia (nie chcieli się zgodzić, bo "blokowałby widoki" ) pan Davis zdecydował się na ostateczny krok - samemu go postawił. Z trzech samochodów wbitych w ziemię .

- Przychodzili do mnie i mówili, że podobają im się krowy, ale nie lubią zapachów, much i komarów. Ciągle coś im nie pasowało . Ten mur to mój sposób na przypomnienie, że ja też mam coś do powiedzenia - komentuje oryginalny płot jego budowniczy.

Czy trzy samochody sterczące obok ich domu przekonają złośliwych sąsiadów do dogadania się z Davisem?

CZYTAJ TEŻ:  Wybudował 5-metrowy mur, bo nie podobał mu się taras sąsiadów!

Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.

Więcej o: