Amerykańska linia lotnicza JetBlue wprowadziła nową, intrygującą ofertę. Klient dostaje bilet, przechodzi przez całą męczącą odprawę na
i potem... nigdzie nie leci. O co chodzi?
Okazuje się, że firma w ten sposób chce sprawdzić nowy terminal na nowojorskim lotnisku JFK. Pamiętne doświadczenia z kłopotami na niedawno otwartym terminalu londyńskiego Heathrow skłoniły szefów JetBlue do przeprowadzenia testów "na sucho". Firma spodziewa się, że około 1000 osób pojawi się na lotnisku 23 sierpnia, aby pomóc w przetestowaniu nowego terminalu.
Jaką korzyść mają klienci, którzy zgodzą się na nietypową przygodę na lotnisku ? Przewoźnik oferuje im darmowe miejsca do parkowania, obiady i drobne upominki. Oprócz tego, wszyscy będą mieli pewność, że nowy terminal działa bez zarzutu.
Być może linia lotnicza powinna sprawdzić w ten oryginalny sposób też inne terminale na JFK - w zeszłym tygodniu na jednym z nich awarii uległ system rozdzielania bagaży.
CZYTAJ TEŻ:
Śmieszne: Przypadkiem wzięła paszport męża i przeszła z nim wszystkie kontrole na lotnisku
Majorka: Niemka od miesięcy mieszka na lotnisku
Wpadka: Wsiedli do samolotu bez dziecka, bo o nim zapomnieli!
Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.