Do tej pory miałam mikrofale, ale właśnie dokonała żywota. Potrzebuję czegoś, w czym dzieci mogły by sobie odgrzać obiad gdy ja jestem w pracy. Airfryera do tej pory nie mam, zastanawiam się nad nim, bo miałby szersze zastosowanie, ale czy podgrzewanie w nim jest wygodne.? A może jakiś mały
Szukam inspiracji. Plany się mi nieco na dzisiaj pozmieniały i muszę teraz wymyślić obiad, który mogę zrobić szybciutko (max. 30 minut) i jeszcze będzie się nadawał do odgrzewania, bo dzisiaj każdy będzie go jadł sam... Będę miała w międzyczasie czas na krótkie zakupy, więc mogę coś kupić.
Szukam jakiegoś fajnego przepisu na świąteczny obiad z piersi kurczaka. Tylko takie mięso lubi większość towarzystwa. Kompletnie nie mam pomysłu na coś oryginalnego, a nie chcę podać banalnych kotletów. Może coś podpowiecie? 🤗
Witam,piękne panie jak się dzisiaj czujcie???U mnie zimno i deszczowo i jakoś słabo się czuje,mam takie ciśnienie 108/70/72 ,dzisiaj dla męża i synka zrobiłam na obiad sos mięsny,ziemniaki i mizeria,a na deser rogaliki drożdżowe i ciasto z budyniem i truskawkami,a u was co pysznego,mile widziane
Jeszcze nie wiem, co dziś będzie na obiad. Wczoraj miałam pstrąg i pomidorki z airfryera i ziemniaki z brokułem gotowane na parze.
Właśnie zjadłam w ramach obiadu budyń z porzeczkami i agrestem zerwanymi chwilę wcześniej w ogrodzie 😋
Dziewczyny, co polecilybyscie na urodzinowy obiad? Zadna impreza, obiad na dwie osoby, zeby bylo inaczej niz na codzien. Partner pomoze we wszystkim, ale wymyslec mam sama. Nie wegetarianskie, choc warzywa lubie, ale nie jako skladnik jedyny. Moze byc ryba, moze mieso, byle na cieplo. No i zeby sie
I tutaj tez pozwoliłam sobie na wznowić w nowym wątku. Od wczoraj mamy obiad do podgrzania. Wczoraj małżonek upiekł żeberka na grzańcu. Zapitka z zakąską :D
Bardzo kolorowe i apetyczne danie Wędrówki. Ja nie wiem co dzisiaj zjem na obiad.Na pewno nie nie będzie gotowania tylko cos podgrzeję, a moze nawet nie, bo juz mam duszno w chatce , 37 za oknem.
Mam w swoim otoczeniu osoby, które niedzielny obiad dla 8 osób przygotowują już w środę lub w czwartek. Ugotowany rosół już w środę, kupione ciasta w czwartek. dla mnie opcja hardkor, a te osoby uważaja, że są świetnie zorganizowane i przygotowane, a nie na ostatnią chwilę. Ja piekę dzień wcześniej,