Kupił używany radiowóz od policji i... znalazł kokainę

Urzędnik miejski z Burrilliville w amerykańskim stanie Rhode Island dostał więcej niż się spodziewał, kiedy kupił na aukcji używany samochód policyjny. W środku znalazł ukryte narkotyki.   
Fot. AG

Kevin Blais nabył używanego Forda z 2004 na aukcji internetowej. Samochód na sprzedaż wystawił wydział policji z miejscowości Hartford w stanie Connecticut.

Mężczyzna znalazł niespodziankę w zeszłym tygodniu w czasie sprzątania wnętrza samochodu, gdy zauważył pęknięcie pod jednym z siedzeń. Kiedy przesunął je, żeby wyczyścić podłogę, znalazł coś, czego się nie spodziewał. Czyli tajemniczą torebkę z białym proszkiem , którą oczywiście natychmiast przekazał w ręce miejscowej policji.

Po przeprowadzeniu ekspertyzy funkcjonariusze potwierdzili jego przypuszczenia. Pod siedzeniem nowego samochodu Kevina Blais ktoś ukrył kokainę . Mężczyzna podejrzewa, że narkotyki schował przestępca w czasie zatrzymania.

Nancy Mulroy , rzeczniczka wydziału policji w Hartford w oświadczeniu wydanym w piątek, bazując na doświadczeniach funkcjonariuszy z osobami podejrzanymi o posiadanie lub handel narkotykami, potwierdziła te domysły.

Natomiast porucznik Kevin San Antonio z policji w Burrilliville stwierdził, że jego koledzy z Hartford byli bardzo ''skruszeni'' , gdy dowiedzieli się o odkryciu. Nie dziwimy się. Wpadka policji jest naprawdę kompromitująca.

CZYTAJ TEŻ:

Czasem przestępcy ukrywają narkotyki, a czasem po prostu... gubią. Np. dwa worki wypchane świeżo ściętą marihuaną.

Emeryt nie wiedział, że w jego ogródku między begoniami rosną konopie indyjskie.

Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.

Więcej o: