Drogówka ma być milsza i bez mandatów

Pracownicy drogówki mają nowe zadanie: Poza pilnowaniem ruchu na drogach muszą teraz być milsi i przyjemniejsi dla kierowców. Oprócz tego mają wlepiać mniej mandatów - każdy, kto popełni wykroczenie ma dostać drugą szansę. Oczywiście to wszystko w Wielkiej Brytanii...  
fot. za telegraph.co.uk
fot. za telegraph.co.uk

Mniej mandatów i milsza drogówka? Tylko w

Wielkiej Brytanii

! Już nie tylko pilnowanie ruchu i sprawdzanie czy wszystkie

samochody

prawidłowo parkują - teraz też pomoc starszym osobom w zakupach, uśmiech i uprzejmość. To nowe wytyczne dla brytyjskich kontrolerów ruchu drogowego.

Władze londyńskiej dzielnicy Westminster wprowadziły nowe regulacje z bardzo prostego powodu: Chcą zmienjszyć liczbę wydawanych mandatów . Dlaczego? Aby ułatwić życie kierowcom oraz polepszyć jakość swoich usług. Przykład Westminsteru skłonił też inne dzielnice do wprowadzenia podobnych wytycznych.

O co dokładnie chodzi? Drogówka ma być miła i chętna do pomocy . Kierowcy mają widzieć uśmiechniętych i uprzejmych kontrolerów . Dodatkowo, każdy z nich ma być czujny na starsze osoby potrzebujące pomocy w zakupach.

W drogówce pracują osoby cywilne, rekrutowane przez policję , lokalne władze lub prywatne firmy. Wszyscy ci pracownicy uczęszczają teraz na specjalne szkolenia . Po powrocie do pracy będą pod nieustanną obserwacją przełożonych, którzy już wyznaczyli obserwatorów, którzy pod przykrywką skontrolują nową jakość pracy kontrolerów. W jaki sposób? Obserwatorzy będą podszywać się pod kierowców potrzebujących pomocy.

- Funkcjonariusze drogówki mają tak negatywną opinię , że postanowiliśmy coś z tym zrobić. To jest nasza wiadomość dla kierowców, dbamy o jakość naszych usług - powiedział szef jednej z firm, która zajmuje się zatrudnianiem kontrolerów.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Drogówka apeluje do kobiet: Nie noście krótkich spódniczek

Mistrz parkowania postawił samochód... na innym samochodzie!

13-latek UKRADŁ radiowóz i wybrał się na patrol

Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.

Więcej o: