Przygoda Dona Gorske z Big Macami zaczęła się 17 maja 1972 roku - wtedy mężczyzna kupił swój pierwszy samochód i zjadł Big Maca. Od tej pory hamburgery na stałe weszły do jego diety.
Gorske twierdzi, że jego obsesja wzięła się z fascynacji liczbami. Zawsze obserwował, jak McDonald's śledzi liczbę konsumentów. On postanowił śledzić swoją konsumpcję.
Na potwierdzenie rekordu Big Maców 54-latek może pokazać rachunki z restauracji. Zachowuje dowód kupna każdego hamburgera. Jak poinformował, w zeszłym miesiącu padła magiczna liczba 23 tys.
Mężczyźnie nie przeszkadza nawet, gdy ludzie nazywają jego obsesję wariactwem. Twierdzi, że jest zakochany w hamburgerach. Big Mac najjaśniejszym punktem dnia? Dla Dona Gorske - jak najbardziej tak!
ZOBACZ TEŻ:
Najdroższy hamburger świata - to nie jest zwykła potrawa!
Niebezpieczny hamburger - klientka restauracji McDonald's złamała ząb na... wiertle w kanapce